700-lecia wsi Czarny Potok [zdjęcia]

Zakończyły się uroczyste, dwudniowe obchody Jubileuszu 700-lecia wsi Czarny Potok, położonej w gminie Łącko. Właściwie to wieś ma o wiele starszy rodowód, ale tego roku mija 700 lat od najstarszej zachowanej wzmianki historycznej, wymieniającej nazwę wsi.

Jubileusz od kilku miesięcy przygotowywał utworzony w tym celu Komitet Organizacyjny Obchodów 700-lecia Wsi Czarny Potok, któremu przewodniczyła dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Czarnym Potoku, Halina Setlak.

Współorganizatorem był Urząd Gminy w Łącku z wójtem Janem Dziedziną na czele.

Patronat honorowy nad wydarzeniem objęli: bp tarnowski Andrzej Jeż, wojewoda małopolski Piotr Ćwik i marszałek województwa Jacek Krupa.

I dzień: 26 sierpnia 2017 r., sobota

W pierwszym dniu odbyła się konferencja naukowa nt. „700 lat wsi Czarny Potok”. Profesor Bolesław Faron zaprosił zaprzyjaźnionych wykładowców i badaczy do wygłoszenia referatów na tematy związane z miejscowością. Salą wykładową stało się jedno ze szkolnych pomieszczeń, które przeobraziło się w galerię obrazów Władysława Bartka Talarczyka.

Na wykłady przybyli prelegenci, członkowie Komitetu Organizacyjnego Obchodów, ks. Krzysztof Klimczak, wójt Jan Dziedzina, przewodnicząca Rady Gminy Łącko Bernadetta Wąchała-Gawełek, były wójt Franciszek Młynarczyk, wójt gminy Podegrodzie Małgorzata Gromala, wójt gminy Krościenko nad Dunajcem, a także wielu działaczy kultury i oświaty. Mieszkańcy Czarnego Potoku, przybyli tak licznie, że brakło przygotowanych krzeseł, a ostatni słuchacze stali na końcu sali.

Konferencję otworzyła o godzinie 9:00 Halina Setlak, otwierając zarazem całe Obchody Jubileuszu 700 – lecia Czarnego Potoka. Konferencję poprowadził jej organizator  prof. dr hab. Bolesław Faron.

Pierwszym prelegentem był prof. Feliks Kiryk, znany mediewista. Przygotował temat wystąpienia: „Kartki z dziejów Czarnego Potoka w okresie staropolskim”. W referacie tym zajął się opisaniem najdawniejszej historii miejscowości, parafii oraz gospodarki wiejskiej i przemian w niej zachodzących na przestrzeni wieków.

Drugi temat wygłosił nauczyciel z Łukowicy, Jarosław Czaja, a tytuł opracowania brzmiał: „Gródek nad Czarnym Potokiem na tle innych założeń obronnych z zachodniego brzegu Dunajca”. Wykładowca, prezentując mnóstwo fotografii z okolicy dla zilustrowania swojego referatu, przedstawił wiele ciekawostek topograficznych z okolicy Czarnego Potoku. Zauważył, że kilka interesujących wzniesień w regionie, mogących stać się potencjalnymi miejscami prac archeologów, nie zostało dotąd zbadanych.

Kolejnym tematem w programie konferencji był referat: „Dzieje oświaty w Czarnym Potoku”, który przedstawił Józef Słowik, emerytowany kurator  Kuratorium Oświaty w Nowym Sączu i nauczyciel. Wykładowca przekazał cenne informacje ogólnych zasadach panujących w przedrozbiorowym szkolnictwie parafialnym w powiązaniu ze szkołą czarnopotocką. Następnie Józef Słowik poruszył sprawę przedszkola w Czarnym Potoku, które jako ochronka zgromadzenia ss. Służebniczek Najświętszej Maryi Panny, powstało latem 1922 r. i cieszyło się dużym zainteresowaniem miejscowych.

Następny referat wygłosił  prof.  Bolesława Farona nt. „Pierwszy magister z Czarnego Potoka (o Janie Rostockim)”. Słuchacze mieli okazje do zapoznania się z  życiorysem Jana Rostockiego. Przywołał fragmenty biogramu, który Rostocki sam sporządził w 1935 r. Był zasłużonym polonistą, uczącym Chełmie Lubelskim, a po wojnie w Szydłowcu. W czasie wojny organizował tajne nauczanie w okolicy rodzinnej wsi. Później często powracał do Czarnego Potoku, ale głównie na wakacyjne urlopy, kiedy też zaprzyjażnił się z przebywającą tu często na wypoczynku Marią Kownacką, znaną pisarką dla dzieci.

Po krótkiej przerwie prowadzący oddał głos prof. Eberhardowi Makoszowi, znanemu sadownikowi, wykładowcy, wieloletniemu dyrektorowi Sadowniczego Zakładu Doświadczalnego w Brzeznej. Przygotował on przemówienie na temat: „Rozwój sadownictwa w Czarnym Potoku”.

Prelegent porównywał sadownictwa powojennego z dzisiejszymi osiągnięciami. Dawniej dominowały sady przydomowe i wysokopienne, a sady zajmowały około 20% użytków rolnych wsi. Na hektarze rosło 100-120 drzew owocowych. Obecnie sady w Czarnym Potoku zajmują 67% z 320 hektarów użytków rolnych. Współcześnie na hektarze nasadzonych jest do 4 tys. jabłoni karłowatych. Wykładowca wskazywał również, że dzisiejsi sadownicy mają trudne zadanie, aby sprostać rygorystycznym wymaganiom rynkowym. Ważnym atutem wsi jest to, że starsi sadownicy mają swoich następców, którzy chcą nadal uprawiać drzewa owocowe.

Nie dotarł ze względów zdrowotnych prof. Jan Lach, aby wygłosić zaplanowany w tym miejscu referat pt. „Osobliwości klimatyczne a możliwości turystyczne Czarnego Potoka”.

Zatem jako ostatni, głos zabrał Franciszek Pulit, geograf i geolog. Przygotował temat: „Skarb historii. Kościół pod wezwaniem św. Marcina w Czarnym Potoku”.

Prelegent na wstępie rozdał publiczności przygotowane przez siebie wydawnictwo książkowe o kościele i jego zabytkach sztuki sakralnej. W czasie wykładu często odwoływał się do zawartych w książce informacji i fotografii.

Krótko opisał historię budowli obecnego kościoła i poprzednich świątyń czarnopotockich, dowodząc, że wieś z pewnością miała kościół już w II połowie XIII w. Dużo miejsca poświęcił obrazom w ołtarzu głównym kościoła.

W taki oto sposób część wykładowa dobiegła końca, którą wieńczyła krótka dyskusja.

Ostatnią częścią pierwszego dnia uroczystości czarnopotockich był wernisaż wystawy Władysława Bartka Talarczyka. O jego sylwetce, twórczości i wszechstronnych talentach mówiła przybyła specjalnie na tę okazję wieloletnia dyrektor krzeszowickiej Galerii Vauxhall, Anna Miga.  Droga, którą on wybrał, jest drogą sukcesu. Kończąc, zwróciła się do artysty słowami: „Nie zmieniaj się, nie zmieniaj swojego życia, nie zmieniaj swojego malarstwa!”.

  II dzień: 27 sierpnia 2017 r., niedziela

Niedzielne kulminacyjne uroczystości 700 – lecia Czarnego Potoku rozpoczęły się o godz. 11:00  mszą św. przy ołtarzu polowym celebrowaną przez księdza biskupa pomocniczego diecezji tarnowskiej Władysława Bobowskiego. Na tę szczególną uroczystość  do Czarnego Potoku zjechało wielu księży, a także siostry zakonne zgromadzenia ss. służebniczek NMP, wraz z matką prowincjonalną, licznie przybyli goście oraz mieszkańcy wsi i parafii z rodzinami z odległych zakątków Polski.

Mszę św. uświetniła  Orkiestra Dęta im. T. Moryto z Łącka, pod dyrekcją Stanisława Strączka wraz z solistami: Anną Gromalą i Rafałem Talarczykiem.

Przy kościele ustawiły się trzy poczty sztandarowe Ochotniczych Straży Pożarnych z Czarnego Potoku, Jastrzębia i Olszany.

W krótkiej homilii wygłoszonej przez ks. biskupa Władysława Bobowskiego znalazły się słowa o pochwale tutejszego poszanowania tradycji i moralności. Jego Ekscelencja jeden z wątków przemowy poświęcił kultowi Maryi, tak silnie reprezentowanemu w Czarnym Potoku.

Po nabożeństwie zebrani skierowali się obelisku jubileuszowego. Jest to pokaźnych rozmiarów głaz ufundowany przez sponsorów oraz mieszkańców wsi.

Uroczystego odsłonięcia obelisku dokonali: Jan Duda poseł na Sejm RP, Wiesław Janczyk wice – minister finansów,  Jan Dziedzina wójt gminy Łącko i Roman Bodziony sołtys wsi Czarny Potok. Aktu poświęcenia dokonał ks. biskup Władysław Bobowski.

Dla uświetnienia tej podniosłej chwili z Jazowska nadjechała banderia konna.

Cześć oficjalną uroczystości rozpoczęła pani Halina Setlak przewodnicząca Komitetu Organizacyjnego  wraz z Romanem Bodzionym sołtysem wsi. W wystąpieniu była mowa o położeniu, tradycji, kulturze i wielowiekowych dziejach Czarnego Potoku, o wiekopomnym zapisie ze średniowiecznego dokumentu z 1317 r., o Sanktuarium Maryjnym, najstarszej w Polsce lipie szerokolistnej, o sadach i sadownikach, a także o współczesnych zakładach i instytucjach, jakie zlokalizowane są na terenie wsi. Przewodnicząca zakończyła swoje wystąpienie konkluzją: „Czarny Potok to metropolia, tylko jeszcze nie wszyscy o tym wiedzą”. Sołtys wsi Roman Bodziony podziękował wszystkim, którzy pomogli w organizacji Obchodów, a także sponsorom za ich życzliwość i hojność. O oficjalne otwarcie uroczystości poprosił gospodarza gminy wójta Jana Dziedzinę.

Wójt Jan Dziedzina przywitał przybyłych na uroczystości gości: Jego Ekscelencję ks. biskupa Władysława Bobowskiego, parlamentarzystów, samorządowców, przedsiębiorców, naukowców i sponsorów, oraz mieszkańców wsi. Po wystąpieniu wójta głos zabrał sekretarz stanu w ministerstwie finansów Wiesław Janczyk,  poseł Anna Paluch, poseł Jan Duda, wójt gminy Krościenko n/d Jan Dyda, Rozalia Duda z Towarzystwa Miłośników Ziemi Łąckiej, wójt gminy Podegrodzie Małgorzata Gromala oraz przewodnicząca Rady Gminy Bernadetta Wąchała-Gawełek. Przemawiający pogratulowali mieszkańcom wspaniałego Jubileuszu ich miejscowości, życząc dalszego rozwoju na pożytek wsi, parafii i gminy.

Organizatorzy przygotowali dla mieszkańców i gości bogaty program imprezy.  Towarzyszyły jej stoiska wiejskie z Czarnego Potoku, Olszany, Jastrzębia i Jadamwoli – wsi należących do czarnopotockiej parafii. Było też dmuchane miasteczko dla dzieci i mała gastronomia.

Część artystyczną otworzył występ młodego skrzypka z Czarnego Potoku Macieja Hejmeja. Okolicznościowy program artystyczny przedstawili uczniowie Szkoły Podstawowej w Czarnym Potoku. Następnie widzowie mogli podziwiać tańczące dzieci ze szkolnych zespołów regionalnych „Czarny Potoczek” i „Małe Łącko”.

Kolejnym punktem były najróżniejsze w formie występy uczniów szkół podstawowych w Jastrzębiu, Olszanie,  i Jadamwoli oraz dzieci Przedszkola Samorządowego w Czarnym Potoku : przedstawienia, elementy baletu, melodeklamacje, czy popisy solowe młodych muzyków. Wspaniale zaprezentowała się również  czarnopotocka Schola Parafialna. Następnie zebrani mogli podziwiać pokaz tańca towarzyskiego w wykonaniu Julity, Oliwii, Sergiusza i Bogusława Nakielskich.

Wiele wrażeń dostarczyły koncerty i występy zespołów i solistów. Obejmowały one różne gatunki tańca i muzyki, tak, aby każdy mógł znaleźć coś dla siebie lub poznać to, czego nie widział. Tak więc w popołudniowej części zaprezentowały się zespoły regionalne „Kiyrpecki” z Łącka i Zespół Regionalny Pieśni i Tańca „Podegrodzie”, soliści muzyki operetkowej, musicalowej i rozrywkowej „Czar Muzyki”. Wielką niespodzianką był koncert zespołu Gooroleska, znanego ze śmiałego łączenia wielu stylów muzycznych w całości stylizowanych na góralskie brzmienie.

Obchody zakończyła zabawa taneczna prowadzona przez zespół „Kama”, która trwała do późnych godzin wieczornych.

źródło i zdjęcia: lacko.pl, czytelnik


23 lipca 2021
21 lipca 2021
21 lipca 2021